| | |
| Arek_O | 20.01.2009 12:50:21 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
Posty: 321 #207694 Od: 2008-2-29
| Ale wynik do dupy czy ktoś chce coś dodać ?? Już w marcu ubiegłego roku (końcówka poprzedniego sezonu) przegraliśmy z Nimi i to dokładnie tyle samo... masakra _________________ Zwycięstwo to nie wszystko, to jedyne co się liczy... |
| | |
| Matt | 20.01.2009 12:51:21 |

Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk ..
Posty: 444 #207695 Od: 2008-10-29
| Panowie , trzeba zebrać siły na poniedziałek . Nie możemy zakończyć rozgrywek już na 1 rundzie PO . |
| | |
| Waldi | 20.01.2009 13:46:47 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 284 #207727 Od: 2008-3-7
| Mam nadzieję, że frekwencja będzie lepsza, no i nasza dyspozycja dnia będzie inna niż wczoraj. Trzeba wziąć się w garść i do przodu. Nic w tył. |
| | |
| pepe | 20.01.2009 13:53:28 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 204 #207733 Od: 2008-3-5
| jak na nas frekwencja to nei była chyba zła wczoraj.oby było przynajmniej tylu samo w poniedziałek.z przodu łądne akcje zaczynaja sie wiązac.kilka razy miło bylo popatrzec.mysle ze taki atak silny jak wczoraj przy przewadze.ziemniak matt i adrian trzeba zrobic!! a chuj niech sie na nich nastawiaja,ale mysle ze gwarantowane 3bramki w kazdym meczu beda!!a tego nam potrzeba.bo ja 2srednio wpuszczam;p rachunek prosty pewne zwycienstwo |
| | |
| goral | 20.01.2009 16:35:38 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: gdańsk
Posty: 343 #207876 Od: 2009-1-2
| Ktoś może powiedzieć graliśmy źle, ktoś inny że mało skutecznie a ja wam powiem że graliśmy tyle na ile było nas stać przynajmniej wczoraj. Moim zdaniem indywidualnie nie ustępujemy im zbytnio ale brakuje zrozumienia gry. Błędy w obronie są zbyt duże, można by powiedzieć że szwagry są ze sobą w miarę zgrane i pilnują się w obronie ale inni wczoraj starali sie bardzo bo tego nikomu z was odmówić nie można było lecz podstawy są jeszcze niebardzo wpojone. Zazwyczaj przed naszą bramka stał jeden dragon NIEPOKRYTY i z tego stracilismy 4 bramki, a jeżeli chodzi o atak to mamy problem z drugim podaniem bo po pierwszym podaniu od obrony napastnicy cholują gumę do utraty sił, brakuje taktyki zrozumienia gry a gdzie wymiana kilku podań w strefie srodkowej żeby zgubić obronę albo wstrzelenie krążka na rozpędzonego skrzydłowego. To musimy potrenować bo indywidualnie Matt, czy Adrian nie dadzą rady wygrać meczu. Zreszta tak jak napisałem na początku mamy w drużynie kilka talentów nie potrafię wszystkich wymienić ale potrafie powiedzieć że nie gramy drużyną tylko pojedyńczo. Również musimy popracować nad wznowieniami, grą w przewadze i w osłabieniu. Ja napewno porozmawiam z zenkiem żeby wprowadził trening piatkami z planem taktycznym bo tylko tą drogą możemy to zakumać. Co do pepe uważam że jest jasnym punktem drużyny, popełnił moim zdanie dwa błędy i musi poprawić postawę bramkarską bo za często stoi blisko akcji z kijem na kolanach. Sory panowie że tak sie rozpisałem i wymądrzam sie tu tyle ale widziałem w was wczoraj super ciśnienie, pozytywne wibracje, sportową złość i kilka super akcji więc jest potencjał musimy tylko pokumać grę na kilka podań. Głowa do góry i polecą wióry  |
| | |
| goral | 20.01.2009 17:11:41 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: gdańsk
Posty: 343 #207900 Od: 2009-1-2
| a jeszcze jedno wam powiem, po meczu jak dziekowaliscie dragonsom za grę widziałem w reku ich trenera tablicę do rysowania taktyki i tego drobiazgu nam brakuję by zgłębić tajniki juz się nie bede wymądrzał bo sam dzisiaj więcej potrafię powiedzieć niż zrobić niestety no chyba że mnie sprowokujecie  |
| | |
| pepe | 20.01.2009 17:20:02 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 204 #207906 Od: 2008-3-5
| ....bo za często stoi blisko akcji z kijem na kolanach... czy dobrze rozumiem,ze za wysoko na nogach stoje jak sa blisko juz?czy ze nie trzymam kija na lodzie? qrde widzisz góral bardzo bym chciał popracowac nad tym na treningach,ale niestety u nas nie ma takeij opcji zeby ktos mnei naumiał.a samemu sie nie naucze.poza tym za słabo chyba jezdze na łyzwach zeby poruszac sie zwinnie w bramce.neistety dopiero moj 3rok na lodzie,moze z czasem bedzei lepiej.a co do wczoraj to 2bramy moje jak ch....w ogole nie czułem sie pewnei wczoraj,ale czuje ze w playoffach sie na nas przejada.wrecz dziwnie spokojny jestem o to pozdro600 |
| | |
| goral | 20.01.2009 17:36:18 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: gdańsk
Posty: 343 #207916 Od: 2009-1-2
| Przem wczoraj tak jak i na meczu z twisterem zagrałeś naprawdę bardzo dobrze, gdyby nie to byłoby z 10 więcej ale kiedy drużyna nie pilnuje twojego dupska przed bramka to i odrobny nie da rady. No właśnie o tą pozycje gracza mi chodzi czasami jesteś zbyt wyprostowany i brak trochę tej gry kijem, zawsze jak akcja dochodzi już do środkowej lini ty musisz juz siedzieć głęboko na nogach z kijem przyklejonym do parkanów i przed bramką to ty żądzisz dlatego kijem trzeba im wybijać gumę, nie mogą ci podawać zza bramki bezkarnie i rycz na obrońców że nie kryją. Bardzo dużo już potrafisz i nie masz powodów do tego by się dołować. W każdej piątce powinno byc "trzech" bramkarzy ty i dwóch obrońców co nie zawsze nam wychodzi. W piątek mamy sparing ale napewno znajdziemy chwilkę by sobie to pokazać na śliskim. Pewnie że sie przejadą to tylko kwestia czasu  |