Koniec Sezonu 2007/2008 - podsumowanie
[i]muchos gracias Byku aniołek..jak to mówił dziadek "gdy się za coś zabierasz rób to porządnie albo sobie odpuść"..poza tym jestem zdania że amatorska gra nie koniecznie musi oznaczać amatorszczyznę więc staram się jak mogę jako żółtodziub..a po ostatnim treningu taka dygresja panowie,poprzepychajmy się trochę w tych gierkach by w meczach nie wybijać gumy na oślep czując na karku jakiegoś mad dogsa czy twistera...oczko


  PRZEJDŹ NA FORUM