Smutna wiadomość
Ja bym koszulki nie chował... sądzę, że wieniec od nas można okrasić kirem z naszymi barwami (to także lub przede wszystkim Jego drużyna). Koszulkę z #30 powiesiłbym gdzies oprawioną, żeby przypominała nam, że można dawać tak wiele z siebie nie oczekując niczego w zamian... Co do sugestii założenia koszulek... także myślałem o tym Andi ale nadal ciężko jest mi zebrać racjonalne myśli... Pytam siebie.... co życzyłby sobie Jacek ? Nie wiem Panowie, Jacek mi k.... nie odpowiada..... Mam mieszane uczucia i cały stos pytań bez odpowiedzi (zapewne tak jak każdy z Was).... dlaczego? po co to wszystko? Albo zacznę myśleć racjonalnie i podzielę się swoim zdaniem.... albo zrobię to co zrobi większość... Przyznam się Panowie, że nadal nie potrafię wrócić na właściwy tor codzienności... Nawet nie chcę myśleć co czują Ania i Dawid.... bo wtedy staje sie zły na los, Boga i tą całą codzienność...

Przepraszam za chaos wypowiedzi... i być może trochę za dużo wylanych prywatnych uczuć ale z kim ma się tym dzielić jeżeli nie z Wami...?


  PRZEJDŹ NA FORUM